Witam w mojej pracowni

Polecany

Share

Zapraszam do obejrzenia prac tworzonych w Atelier Colour Distillery w Krakowie. Wszystkie moje witraże powstają w technikach tradycyjnych (ołów i Tiffany) przy użyciu szkła, miedzi i ołowiu najwyższej jakości. Projekty są mojego autorstwa a inspiracji szukam w źródłach tak różnych jak średniowieczne katedry, krakowski pejzaż miejski, amerykański styl Prairie czy europejski „fin de siècle”.

Click to visit my gallery

Rozdziobią nas… #10

Share

Kolekcja witraży „Rozdziobią nas…” powiększyła się o 10-ty element, zainspirowany artykułem przeczytanym przypadkowo w internecie, poświęconym historii policji w XIX-wiecznym Krakowie. Pełny tytuł obrazu to : Kraków 1874 – rozwiązanie zagadki morderstwa niejakiego Słowika, woźnego w Miejskiej Kasie Oszczędności na ulicy Szpitalnej przez komisarza policji Władysława Smolkienia”. I taki jest początek historii…

Making of…

Kolejny witraż z serii „Rozdziobią nas…”

Share

Dziewiąty już witraż z serii „Rozdziobią nas…” zawiera oprócz kruka także elementy architektoniczne inspirowane krakowskimi zabytkami: gotyckimi arkadami oraz renesansowym oknem. „Grisaille” (patynę) położyłem metodą „drapania” równomiernej warstwy emalii. I podobnie jak poprzedni „kruk”, ten panel jest również podświetlany taśmą LED.

Etapy tworzenia :

Taśma LED we wnętrzu ramy :

I końcowy efekt :

„Rozdziobią nas… #2” skończony…

Share

Właśnie skończyłem drugi witraż z serii „Rozdziobią nas…” :

W przypadku Wrony #2 zastosowałem tę samą kompozycję ciemno-niebieskiej ramy z pejzażem (zobacz tutaj Wronę #1). Różnica leży w sposobie rysowania pejzażu miejskiego. Zastąpiłem tutaj rysunek cienkim pędzelkiem techniką „zdrapki”. Najpierw nanosi się równomierną warstwę emalii na cały element szklany a następnie wydrapuje się piórkiem powierzchnie przeźroczyste :

„Rozdziobią nas” – ciąg dalszy

Share

Pierwszy gawron sprzedał się w butiku na ETSY, więc nadszedł czas na kolejny witraż z tej serii. Kompozycja witraża z ramą w formie okna nie zmienia się, natomiast panorama miasta jest bardziej wyrazista i szczegółowa. I ptaszysko tez jest inne, bardziej dynamiczne…

Kompozycja była już w piecu kilka razy. Każdy kolor i każda forma jest kładziona na szkle w postaci cienkiej warstwy proszku i ściera się przy każdym dotknięciu, dlatego musi być wtapiana w szkło w piecu o temperaturze 700 stopni Celsjusza przed każdą następną warstwą / kształtem …